Czysty wodór występuje hen, we Wszechświecie, natomiast w atmosferze ziemskiej zadomowił się w wielu związkach chemicznych. Najpopularniejsze jego miejsca bytowania to ropa naftowa, gaz ziemny no i oczywiście woda, bez której nie byłoby życia na ziemi. Czy wodór można skutecznie wykorzystać w terapii? Zapytajmy kogoś, kto od wielu lat produkuje urządzenia do wytwarzania mieszaniny wodoru z tlenem. Na naszych skrzynkach dla przedsiębiorczych zasiadają dziś: inż. Andrzej Małek, oraz mgr Karolina Małek-Wosik.
Życie Regionu: Aby dokładnie poznać samą terapię wodorem, musimy zrozumieć parę pojęć naukowych. Po pierwsze – co to jest gaz Browna i kiedy dopada nas stres oksydacyjny…
Andrzej Małek: Gaz Browna powstaje podczas elektrolizy wody i jest bezbarwną mieszaniną wodoru (H₂) i tlenu (O₂) w stosunku dwa do jednego (HHO), czyli dwa atomy wodoru na jeden tlenu. Jest bezwonny, używany m.in. do prozdrowotnych inhalacji co popularnie nazywamy terapię wodorową. Co do stresu oksydacyjnego, możemy uogólnić mówiąc, że jest to ostatnie stadium zakwaszenia organizmu. Taki stan dopada nas gdy niezdrowo odżywiamy się, od dawna palimy papierosy, żyjemy w ciągłym stresie, cierpimy na brak snu… i tak moglibyśmy wymieniać w nieskończoność, uwzględniając zanieczyszczone środowisko czy wszechobecne toksyny.
Życie Regionu: Reasumując, jeżeli nasz organizm jest zatruty i zakwaszony – wdychanie wodoru pomaga usunąć toksyczne złogi i przywraca prawidłowy metabolizm?
Andrzej Małek: Tak, wdychanie gazu Browna jest skutecznym sposobem w zmniejszaniu zakwaszenia i w usuwaniu toksycznych związków. Taka terapia wzmacnia układ odpornościowy i łagodzi stany zapalne – krótko mówiąc znacznie przyczynia się do regeneracji organizmu…
Życie Regionu: Czy możemy zdefiniować konkretne schorzenia, na które działa terapia gazem Browna?
Karolina Małek-Wosik: Na wstępie warto podkreślić, że terapia wodorem nie zastępuje konwencjonalnego leczenia, lecz stanowi jego uzupełnienie. Można mówić tu o profilaktyce, prewencji, a najlepiej… właśnie o terapii. Gaz Browna oddziałuje na cały organizm i reguluje wiele układów, od wsparcia układu nerwowego, naczyniowo-sercowego po metabolizm i układ odpornościowy. Zatem trudno wskazać konkretne, pojedyncze choroby, nie mniej stanowi znaczny czynnik w odtruwaniu naszego organizmu, usuwaniu toksyn i jego regeneracji.
Życie Regionu: Czy są jakiekolwiek przeciwskazania do stosowania takiej terapii?
Karolina Małek-Wosik: Często na prezentacjach osoby uczestniczące w nich pytają, kto może korzystać z terapii wodorem. Praktycznie wszyscy, zarówno zdrowi – wtedy mówimy o profilaktyce, jak i osoby chore, ale po konsultacji z lekarzem specjalistą. Dotychczasowe badania nad właściwościami gazu Browna i jego zastosowaniem wskazują na wysoki wskaźnik bezpieczeństwa i brak działań niepożądanych. Należy jednak pamiętać, że wskazana jest indywidualna konsultacja medyczna przed jego stosowaniem – jak przy każdej tego typu metodzie wspierającej zdrowie. To jest norma. Każdy organizm jest inny. Wielka ostrożność musi towarzyszyć kobietom w ciąży i osobom w trakcie intensywnego leczenia. W terapii wodorem kluczowy jest fakt, że mamy do czynienia z metodą naturalną, nie inwazyjną, łatwą w stosowaniu podczas codziennego użycia.
Życie Regionu: Co na to świat nauki? Czy badania lekarzy i naukowców potwierdzają skuteczność terapii wodorem…
Andrzej Małek: W ostatnich latach obserwujemy rosnące zainteresowanie wodorem w środowisku naukowym. Choć dla wielu osób to wciąż nowość, coraz więcej mówi się o jego wsparciu dla zdrowia i regeneracji organizmu. Badania nad właściwościami gazu Browna stają się bardziej powszechne, a liczna placówek naukowych, które się tym zajmują stale rośnie. Współpracujemy z prof. Andrzejem Frydrychowskim i razem staramy się poprawiać stan zdrowia wielu osobom z poważnymi problemami zdrowotnymi. Zgłosiliśmy do Urzędu Patentowego kilka metod terapeutycznych, wspierających takie schorzenia jak: guz mózgu, glejak, rak macicy, torbiele na jajnikach, infekcje ucha środkowego, zmiany w gałce oka, choroby jelita grubego czy przerost gruczołu prostaty.
Życie Regionu: Macie Państwo udokumentowane działania kuracji wodorem, które przywróciło komuś zdrowie?
Karolina Małek-Wosik: Jest wiele przykładów osób, które po stosowaniu terapii gazem Browna zgłaszają poprawę samopoczucia i jakości życia. Są to pozytywne zmiany w dolegliwościach bólowych, regeneracja organów, poprawa mobilności ruchowej czy parametrów oddychania. Nie mniej cały czas podkreślamy, że jest to jedynie wsparcie dla organizmu jako uzupełnienie standardowego leczenia.
Życie Regionu: Mogę prosić o podanie podstawowych własności chemicznych wodoru, tak dla ciekawości, by Czytelnicy Życia Regionu utrwalili je sobie…
Andrzej Małek: Nie będę przytaczał wielkości chemicznych, opisujących wodór, tych jest wiele i zapewne nie będą przydatne. Warto zapamiętać, że jest to najlżejszy gaz, bezbarwny i bezwonny, najlepszy przewodnik ciepła ze wszystkich gazów. Ma wspaniałe właściwości terapeutyczne, selektywnie neutralizuje szkodliwe wolne rodniki i wspomaga redukcję stanów zapalnych. Jako ciekawostkę podam, że wodór ma wielką przenikliwość przez różne materiały, np. przenika blachę o grubości 0,5 mm.
Życie Regionu: Jaką konkretną ofertę kierujecie Państwo do swoich klientów…
Andrzej Małek: Prowadzimy prezentacje dotyczące inhalacji gazem Browna. Wszyscy musimy sobie uzmysłowić, że poziom toksyn i zakwaszenia organizmów praktycznie ciągle wzrasta. Przetworzona żywność z chemicznymi dodatkami, metale ciężkie i zanieczyszczenia w powietrzu, przedmioty codziennego użytku naszpikowane skażonymi surowcami – z tym wszystkim musi zmierzyć się współczesny człowiek, a jedynie stosowanie gazu Browna może dać wsparcie dla zdrowia i lepszego samopoczucia. Na naszych spotkaniach pokazujemy jak powstaje ta życiodajna mieszanina wodoru i tlenu i prowadzimy sprzedaż jonizatorów/generatorów pod nazwą „Eden Młodości”.
Życie Regionu: Nazwa bardzo idylliczna i zachęcająca… mówi wprost, że wodór odmładza. Rzeczywiście?
Andrzej Małek: Eden to czyste, pradawne ogrody, słynny raj, który istniał przed potopem. Symbol natury nie skażonej ręką człowieka, więc nazwa urządzenia „Eden Młodości” bezpośrednio do tego nawiązuje. Czy wodór odmładza? No oczywiście! Wodór molekularny (H₂) wspiera metabolizm i ma działanie odmładzające powodując, że komórki żyją dłużej. Redukuje stres oksydacyjny, jeden z czynników starzenia się, pomagając neutralizować szkodliwe wolne rodniki. Sporo tych argumentów…
Życie Regionu: Nie wypada mówić ile kto ma lat, ale muszę obiektywnie stwierdzić, że wygląda pan o dwadzieścia lat młodziej. To zasługa stosowania gazu Browna?
Andrzej Małek: Bardzo lubię to pytanie panie redaktorze i chętnie usłyszę… na ile lat wyglądam. Zostawiam to do Państwa oceny i nieskromnie potwierdzę, że używam systematycznie terapii wodorem. Dopowiem też na zakończenie, że w tej branży funkcjonuję już ponad piętnaście lat, mniemam, że najdłużej w Polsce…
Dziękuję za rozmowę Jerzy Skrzynecki

















