W świecie, w którym coraz większą wagę przykładamy nie tylko do wyglądu, ale również do zdrowia, dobrego samopoczucia i świadomej pielęgnacji, profesjonalna kosmetologia odgrywa coraz ważniejszą rolę.
O tym, jak zmieniają się potrzeby klientów, dlaczego konsultacja przed zabiegiem jest tak istotna oraz jakie trendy obecnie dominują w branży beauty, rozmawiamy z Edytą Lechowicz – właścicielką salonu Edi Art. ESTETICA.
Życie Regionu: Pani Edyto, na początek proszę powiedzieć, co wyróżnia Edi Art ESTETICA na tle innych salonów kosmetologicznych?
Edyta Lechowicz: Przede wszystkim stawiamy na indywidualne i holistyczne podejście do każdego klienta. Chcemy, aby każda osoba odwiedzająca nasz gabinet czuła się bezpiecznie, komfortowo i była otoczona profesjonalną opieką – dokładnie tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani.
Naszą siłą jest zespół wykwalifikowanych, dyplomowanych kosmetologów, którzy poza licznymi kursami i szkoleniami posiadają przede wszystkim wieloletnie doświadczenie w pracy z klientami. Równie ważne są dla nas empatia, życzliwość i umiejętność budowania relacji, dzięki którym już od pierwszego spotkania tworzymy atmosferę zaufania i swobody.
Każda wizyta rozpoczyna się od szczegółowego wywiadu oraz analizy skóry. Staramy się dokładnie poznać potrzeby klienta, jego oczekiwania, styl życia oraz ewentualne ograniczenia zdrowotne. Często okazuje się, że przed rozpoczęciem wybranej terapii konieczne jest najpierw odbudowanie bariery hydrolipidowej lub odpowiednie przygotowanie skóry. Dzięki temu możemy osiągać lepsze, bardziej naturalne i trwałe efekty.
Najważniejsze jest dla nas zadowolenie klienta. Dlatego każdy plan terapii dopasowujemy indywidualnie, a podczas wizyty dbamy nie tylko o skuteczność zabiegu, ale także o samopoczucie osoby, która do nas trafia. Jedni potrzebują chwili wyciszenia i relaksu, inni rozmowy i wsparcia – staramy się odpowiadać na te potrzeby, bo wierzymy, że profesjonalizm połączony z indywidualnym podejściem to podstawa budowania długotrwałych relacji i zaufania.
Życie Regionu: Jakie zabiegi cieszą się obecnie największym zainteresowaniem?
Edyta Lechowicz: Niezmiennie bardzo dużą popularnością cieszą się zabiegi oczyszczające oraz różnego rodzaju rytuały pielęgnacyjne i relaksacyjne. Klienci coraz częściej szukają nie tylko poprawy wyglądu, ale również chwili wyciszenia i regeneracji. Dużym zainteresowaniem cieszą się zabiegi nawilżające, masaże twarzy oraz procedury poprawiające kondycję skóry. Coraz częściej odwiedzają nas również mężczyźni.
Życie Regionu: Jeszcze kilka lat temu panowie rzadko korzystali z usług salonów kosmetycznych. Czy rzeczywiście widać zmianę?
Edyta Lechowicz: Zdecydowanie tak. Mężczyźni coraz bardziej świadomie podchodzą do pielęgnacji. Najczęściej korzystają z zabiegów na twarz oraz depilacji laserowej. Dawne stereotypy powoli odchodzą w przeszłość. Panowie rozumieją, że dbanie o siebie nie ma nic wspólnego z próżnością, ale jest elementem zdrowego stylu życia i dobrego samopoczucia.
Życie Regionu: Zbliża się sezon wakacyjny. Jak odpowiednio przygotować skórę do lata?
Edyta Lechowicz: To bardzo ważny temat. Przed każdym zabiegiem przeprowadzamy szczegółowy wywiad medyczny, pytamy o przyjmowane leki, choroby, planowane wyjazdy czy ekspozycję na słońce. Są zabiegi, których nie wykonujemy latem, przede wszystkim te z użyciem silniejszych kwasów oraz część zabiegów laserowych. Wysokie nasłonecznienie może prowadzić do przebarwień i niepożądanych reakcji skóry. Dlatego zawsze dobieramy terapię do aktualnych warunków i planów klienta.
Życie Regionu: Wspomniała Pani o konsultacjach. Jak wyglądają one w praktyce?
Edyta Lechowicz: Konsultacja to nie tylko wypełnienie ankiety. To przede wszystkim rozmowa. Chcemy poznać potrzeby klienta i zadbać o jego bezpieczeństwo. Pytamy o choroby, alergie, przyjmowane leki czy wcześniejsze doświadczenia z zabiegami. Nasz zespół tworzą osoby empatyczne, które potrafią słuchać. Klientki często bardzo szybko się otwierają i opowiadają nie tylko o problemach skórnych, ale również o swoich codziennych wyzwaniach. Staramy się stworzyć atmosferę zaufania i komfortu.
Życie Regionu: Czy taka relacja ma znaczenie dla efektów terapii?
Edyta Lechowicz: Ogromne. Klient musi czuć się zaopiekowany od początku do końca. Otrzymuje od nas zalecenia przed zabiegiem i po nim. Zawsze może wrócić z pytaniami, skonsultować pielęgnację domową czy poprosić o dodatkowe wskazówki. To właśnie kompleksowa opieka buduje zaufanie i pozwala osiągać najlepsze rezultaty.
Życie Regionu: W ofercie salonu znajdują się również bony podarunkowe i pakiety. To rozwiązanie cieszy się zainteresowaniem?
Edyta Lechowicz: Jak najbardziej. Coraz więcej osób wybiera zabiegi kosmetologiczne jako prezent dla bliskich. Oferujemy bony podarunkowe oraz specjalne akcje promocyjne, na przykład dla przyjaciółek, które chcą odwiedzić salon razem. Zależy nam na tworzeniu miejsca, w którym można nie tylko zadbać o urodę, ale również spędzić miło czas.
Życie Regionu: Jakie trendy obserwuje Pani obecnie w branży beauty?
Edyta Lechowicz: Przede wszystkim rosnącą świadomość klientów. Coraz młodsze osoby rozumieją, że profilaktyka jest znacznie skuteczniejsza niż późniejsze naprawianie skutków zaniedbań. Wiele kobiet zaczyna regularnie dbać o skórę już po 25. roku życia. Z drugiej strony coraz częściej odwiedzają nas również panie dojrzałe, które wreszcie znajdują czas dla siebie. Szukają zabiegów nawilżających, regenerujących i relaksacyjnych. Nie chodzi już wyłącznie o wygląd, ale także o dobre samopoczucie.
Życie Regionu: Czy odpowiednia pielęgnacja domowa jest równie ważna jak zabiegi gabinetowe?
Edyta Lechowicz: Oczywiście. Nawet najlepszy zabieg nie przyniesie pełnych efektów bez właściwej pielęgnacji na co dzień. Dlatego oferujemy również profesjonalne kosmetyki i pomagamy dobrać produkty odpowiednie do potrzeb skóry. Często klienci kupują drogie preparaty, które nie działają tak, jak oczekiwali, ponieważ nie są właściwie dopasowane. Naszym zadaniem jest wskazać rozwiązania, które rzeczywiście przyniosą korzyści.
Życie Regionu: W ostatnim czasie salon został rozbudowany o drugą lokalizację. Skąd taka decyzja?
Edyta Lechowicz: To odpowiedź na rosnące zainteresowanie naszych klientów. Chcieliśmy zapewnić jeszcze większy komfort i prywatność. Dzięki podziałowi przestrzeni możemy lepiej organizować zabiegi na twarz i ciało, a także stworzyć bardziej kameralne warunki dla osób, które cenią dyskrecję. Dla wielu klientów poczucie komfortu jest równie ważne jak sam zabieg.
Życie Regionu: W branży kosmetologicznej bezpieczeństwo odgrywa kluczową rolę. Jak Państwo o nie dbają?
Edyta Lechowicz: To absolutny priorytet. Bardzo dokładnie przeprowadzamy wywiad medyczny i nie wykonujemy zabiegów, jeśli istnieją jakiekolwiek przeciwwskazania. Zatrudniamy wyłącznie wykwalifikowanych specjalistów z wyższym wykształceniem kierunkowym. Wiedza o anatomii, fizjologii i procesach zachodzących w skórze jest niezbędna. Samo opanowanie obsługi urządzeń nie wystarczy. Pracujemy z ludźmi i ponosimy odpowiedzialność za ich zdrowie.
Życie Regionu: Gdzie można Was znaleźć? Zarówno stacjonarnie jak i online.
Edyta Lechowicz: Można nas znaleźć w dwóch lokalizacjach: przy ul. Wielkoborskiej 2 oraz przy ul. Wręczyckiej 108 na Lisińcu. W razie pytań zachęcamy do kontaktu telefonicznego pod numerem 790 555 630.
Naszą ofertę można znaleźć również na platformie Booksy. Aktualne informacje o działalności publikujemy także na naszym profilu na Facebooku.
Życie Regionu: Na zakończenie – dlaczego warto odwiedzić Edi Art Estetyka?
Edyta Lechowicz: Ponieważ każdy klient jest dla nas wyjątkowy. Nie działamy według gotowych schematów. Słuchamy, analizujemy i wspólnie szukamy najlepszych rozwiązań. Chcemy, aby osoby odwiedzające nasz salon wychodziły nie tylko piękniejsze, ale również spokojniejsze, bardziej pewne siebie i przekonane, że trafiły do miejsca, w którym naprawdę ktoś o nie zadbał.
Fot. Marek Tęcza




























