CORAZ BLIŻEJ MAJÓWKI NA NARODOWYM – (relacja)

Raków Częstochowa pojechał do III-ligowej Avii Świdnik i pokazał prawdziwą klasę. Wygrał zdecydowanie, nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń i najmniejszym nakładem sił zameldował się w półfinale. Tak chcielibyśmy po tym meczu napisać, ale niestety zgadzają się tylko cztery ostatnie słowa… Raków awansował do półfinału Pucharu Polski, ale o meczu musimy jak najszybciej zapomnieć.

Oczywiście w statystykach częstochowianie dominowali, ale trudno żeby było inaczej. Niestety to, co widzieliśmy na boisku było dalekie od ideału. Właściwie na wyróżnienie zasłużył jedynie Svarnas oraz tradycyjnie mocno walczący Makuch. Reszta zawodników przeszła kompletnie obok meczu i zafundowała sobie dodatkowe 30 minut gry w dogrywce. Po tym jak w doliczonym czasie pierwszej połowy gola strzelił Brunes wydawało nam się, że w drugiej części dołożymy jednego lub dwa gole i spokojnie awansujemy dalej. Jednak drugie 45 minut to prawdziwa męka dla kibiców czerwono-niebieskich. Podopieczni Łukasza Tomczyka grali bardzo oszczędnie i w końcu zostali skarceni za swój minimalizm. Avia strzeliła bramkę na wagę remisu i dogrywka zapowiadała się bardzo nerwowo. Na szczęście tuż po rozpoczęciu dodatkowych 30 minut po rzucie rożnym zrobiło się ogromne zamieszanie w polu karnym gospodarzy. Najlepiej zachował się w nim Ariel Mosór, trafił do siatki i tej straty Avia już nie odrobiła. Ostatecznie Raków jest w półfinale, dzisiaj chwilę po 12:00 pozna swojego rywala w drodze na Stadion Narodowy i bez względu kto nim będzie – będziemy faworytem do wygrania całych rozgrywek. W obecnej sytuacji trzeba powiedzieć sobie jasno – zdobycie Pucharu Polski jest dla „Medalików” obowiązkiem, ale styl gry bardzo martwi. A marzec i kwiecień będą bardzo wymagające, gramy na trzech frontach, mecze praktycznie co 3 dni. Może się okazać, że jedyna droga do europejskich pucharów w przyszłym sezonie to właśnie zdobycie Pucharu Polski.

Avia Świdnik – Raków Częstochowa 1:2 (0:1)

Bramki: Zawadzki 90+3′ – Brunes 45+5′, Mosór 92′ 

Raków: Trelowski – Mosór, Racovițan, Svarnas – Ilenič (55. Makuch), Bulat, Repka, Jean Carlos (8. Amorim – 81. Ameyaw) – Pieńko, Ivi (81. Rocha) – Brunes (81. Mirčetić)

Avia: Sobieszczyk – Rozmus, Orzechowski, Kalinowski (46. Assuncao), Zuber (89. Łącki), Remeniuk, Kamiński (78. Zawadzki), Uliczny, Zbozień, Pigiel, Maj (67. Falbierski)

Fot. Marek Tęcza

Udostępnij:

Facebook
Twitter
X
LinkedIn
Search

Najbardziej Popularne

Partnerzy relacji sportowych:
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.