Sporo emocji dostarczył sobotni mecz w ramach 2 ligi siatkarzy pomiędzy IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice a Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa. Ostatecznie górą byli częstochowianie, którzy wygrali 3:2 i dopisali do swojego dorobku cenne dwa punkty.
Już przed meczem było wiadomo, że czeka nas wyrównane starcie, bo mierzyli się ze sobą sąsiedzi w tabeli. Lepiej w to spotkanie weszli gospodarze, którzy szybko osiągnęli kilkupunktową przewagę i do końca seta spokojnie ją utrzymywali. Wygrali na otwarcie 25:19, ale kilka minut później obraz gry diametralnie się zmienił. Świetnie zaczęli grać goście, czego efektem było prowadzenie 11:6. W końcówce gospodarze zbliżyli się jeszcze na trzy oczka, ale to było za mało na dobrze grający AZS i po dwóch partiach na tablicy wyników widniał remis 1:1.
Trzecia partia rozpoczęła się od mocnego uderzenia Jelcza, który objął prowadzenie 4:1. Ten stan rzeczy nie trwał jednak długo, bowiem już za moment to AZS prowadził 14:8. Ta przewaga w zupełności wystarczyła, aby kontrolować przebieg tej partii i objąć prowadzenie w meczu 2:1. W kolejnym secie podopieczni Wojciecha Pudo byli na dobrej drodze do wygrania za trzy punkty. Prowadzili już 19:16, ale wtedy przytrafiła się seria aż pięciu straconych punktów i to gospodarze wygrali 25:22.
W tie breaku emocje sięgnęły zenitu. Przy zmianie stron minimalnie lepsi byli gospodarze, prowadząc 8:6. Kilka chwil później prowadzili już nawet 12:8, ale dla częstochowian nie ma rzeczy niemożliwych i po raz kolejny to udowodnili. Zdobyli pięć punktów z rzędu i objęli prowadzenie 13:12. Za moment mieli pierwszą piłkę meczową, lecz jej nie wykorzystali. Rekord także miał okazję zakończyć ten mecz na swoją korzyść, ale tym razem to Eco-Team wyrównał na 15:15. Kolejne dwie akcje należały do częstochowian i ostatecznie po emocjonującym widowisku wygrali 3:2 i zabrali ze sobą cenne dwa punkty do ligowej tabeli.
IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice 🆚 Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa 2:3 (25:19, 21:25, 16:25, 25:22, 15:17)
📸 Tomasz Wójciak















