Mróz szczypie w uszy, wiatr targa włosy,
Lecz my nie boimy się zimnej rozkoszy.
W Lisińcu woda jak stal lodowata,
A my wskakujemy – brat koło brata !
Serce przyspiesza, krew mocniej płynie,
Gdy ciało w objęcia chłodu popłynie.
Krzyk radosny, śmiech rozbrzmiewa,
Bo mors to siła, co w zimnie dojrzewa!
Minuta, dwie – dreszcz nas ogarnia,
A w duszach ogień się rozpala.
Wyjść z tej toni? Och, jaka szkoda!
Lecz czeka termos i ciepła pogoda.
Tak każdą zimę tu świętujemy,
Zmorsowani, lecz pełni werwy.
Bo kto raz zimną falę pokocha,
Ten już na zawsze w lodzie się kołysze!
#morsowanie#woda#kąpiel#zabawa#zdrowie
Fot. Marek Tęcza FotografiaMarek Tęcza














































