NOWY TRENER, TRUDNY TEREN. WŁÓKNIARZ JEDZIE DO GORZOWA

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa czeka kolejne wyjazdowe starcie w PGE Ekstralidze. W 12. kolejce „Lwy” zmierzą się z Gezet Stalą Gorzów. Dla częstochowian będzie to spotkanie szczególne, bo po raz pierwszy zespół poprowadzi Patrick Hansen.

Włókniarz nie ma za sobą łatwego sezonu. Częstochowianie zamykają ligową tabelę i na tym etapie rozgrywek trudno już liczyć na wielki zwrot akcji. Teraz jednak pojawia się nowy impuls. Po rozstaniu z Mariuszem Staszewskim stery drużyny przejął Patrick Hansen. Duńczyk dostał trudne zadanie, ale jednocześnie może pracować bez wielkiej presji.

– Zadanie jest naprawdę trudne, ale nie ma presji – mówił Hansen, podkreślając, że jego przyszłość nie będzie zależała wyłącznie od wyników osiągniętych w końcówce sezonu.

Na torze im. Edwarda Jancarza Włókniarzowi łatwo jednak nie będzie. Gospodarze również nie mają już większych szans na walkę o play-offy, ale z pewnością będą chcieli zakończyć sezon w dobrym stylu przed własną publicznością.

Po stronie częstochowskiej sporo może zależeć od Jakuba Miśkowiaka. 25-latek doskonale zna gorzowski tor, bo w 2024 roku reprezentował właśnie Stal.

Ciekawie wygląda również sytuacja częstochowskiej młodzieży. Franciszek Karczewski i Szymon Ludwiczak mają za sobą udane występy w U24 Ekstralidze, gdzie Włókniarz zapewnił sobie zwycięstwo. Teraz młodzi „Lwowie” dostaną kolejną szansę, by pokazać się na tle bardziej doświadczonych rywali.

Włókniarz jedzie do Gorzowa bez złudzeń, ale właśnie dlatego może być niebezpieczny. Nowy trener, kilka indywidualnych powodów do pokazania się z dobrej strony i brak ligowej presji po stronie gospodarzy sprawiają, że częstochowianie mogą spróbować sprawić niespodziankę.

AWIZOWANY SKŁAD WŁÓKNIARZA:

1. Rohan Tungate

2. Sebastian Szostak

3. Jakub Miśkowiak

4. Mads Hansen

5. Jaimon Lidsey

6. Franciszek Karczewski

7. Szymon Ludwiczak

Przed Włókniarzem trudny wieczór, ale debiut Hansena może być jednym z ciekawszych punktów tego spotkania. Czy nowy trener znajdzie sposób, żeby „Lwy” wreszcie pokazały pazur także na wyjeździe? Odpowiedź poznamy na torze w Gorzowie.

Fot. Jakub Wawroński

Udostępnij:

Facebook
Twitter
X
LinkedIn
Search

Najbardziej Popularne

Partnerzy relacji sportowych:
ZR logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.