Młode Lwy Częstochowa mają za sobą trudne ligowe spotkanie. W ramach nadrabiania zaległości w CS Superlidze Żaków w speedrowerze częstochowianie podejmowali ekipę LKS Szawer Leszno. Goście od początku narzucili swoje tempo i ostatecznie wygrali bardzo wysoko – 83:36.
Częstochowska drużyna nie zamierzała jednak odpuszczać. Młodzi zawodnicy Lwów walczyli o każdy punkt, a na torze nie brakowało ambicji i prób nawiązania walki z rywalami.
Najlepiej punktującym zawodnikiem gospodarzy okazał się Aleksanders Bitenieks, który uzbierał 9 punktów. Sześć oczek dorzucili Bruno Świerczek i Antoni Wieczorek, a pięć punktów wywalczył Nataniel Kucharzewski. Na torze pojawili się również Jakub Szczerba, Franciszek Wyrwał, Oskar Pleszyniak i Kacper Szczepanik.
Po stronie Szawera trudno było znaleźć słaby punkt. Jan Wojtkowiak zdobył komplet 20 punktów, a niewiele mniej wywalczyli Edmund Seweryn – 18+2 oraz Tobiasz Seweryn – 16+4. Goście praktycznie od początku kontrolowali przebieg spotkania i systematycznie powiększali przewagę.
Dla Lwów był to przede wszystkim kolejny mecz, który pozwolił młodym zawodnikom zebrać cenne doświadczenie. Wynik nie pozostawia złudzeń, ale przygoda z ligowym ściganiem dopiero się rozkręca. W kolejnych spotkaniach częstochowianie będą mieli okazję powalczyć o poprawę dorobku punktowego.
Lwy Avia Częstochowa – LKS Szawer Leszno 36:83
Fot. LKS Szawer Leszno




















