PO KOLEJNE 3 PUNKTY! – (zapowiedź)

Po piątkowym zwycięstwie nad Motorem Lublin piłkarze Rakowa Częstochowa nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek. Już dziś wieczorem czerwono-niebiescy wracają na ligowe boisko, by odrobić zaległości z 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Przy Limanowskiego zamelduje się Zagłębie Lubin. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18:00.

Raków Częstochowa będzie chciał pójść za ciosem po pierwszej ligowej wygranej w sezonie 2026/27. W piątek częstochowianie pokonali Motor 2:1, a bohaterem spotkania został Patryk Makuch. Napastnik dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i ma już na koncie cztery ligowe gole. O jedno trafienie mniej zanotował do tej pory Mahir Emreli, który również zdążył mocno zaznaczyć swoją obecność w nowym sezonie.

Teraz przed Rakowem kolejne wyzwanie i szansa na złapanie odpowiedniego rytmu. Po zwycięstwie nad Motorem apetyt na następne punkty z pewnością wzrósł, ale Zagłębie nie zamierza ułatwiać gospodarzom zadania. Lubinianie przed wtorkowym spotkaniem zajmują siódme miejsce w tabeli. Ich dorobek to trzy zwycięstwa, trzy remisy i tylko jedna porażka.

Zespół prowadzony przez Leszka Ojrzyńskiego również ma za sobą udaną kolejkę. W sobotę Zagłębie pokonało GKS Katowice 2:1. Gole dla gospodarzy zdobyli Kamil Nowogoński oraz Michalis Kosidis, a honorowe trafienie dla katowiczan zaliczył Arkadiusz Jędrych. Miedziowi pokazali więc, że potrafią być skuteczni i z pewnością będą chcieli sprawić Rakowowi sporo problemów.

Wtorkowe spotkanie będzie szczególne dla Tomasza Pieńki. Zawodnik Rakowa zmierzy się bowiem ze swoim byłym klubem. Pieńko reprezentował Zagłębie do lipca 2025 roku, ale tym razem sentymenty trzeba będzie odłożyć na bok. Na pierwszym planie będą punkty i walka o kolejne zwycięstwo.

Historia bezpośrednich pojedynków daje częstochowianom powody do optymizmu. Raków i Zagłębie spotkały się dotąd 23 razy w ligowych rozgrywkach. Czerwono-niebiescy wygrali dziesięć takich meczów, pięć zakończyło się remisem, a osiem razy zwyciężali lubinianie. Bilans jest więc korzystny dla gospodarzy, ale statystyki przed pierwszym gwizdkiem nie będą miały większego znaczenia.

Raków chce wykorzystać dobrą energię po wygranej z Motorem i zrobić kolejny krok w górę tabeli. Zagłębie przyjedzie natomiast do Częstochowy z mocnym dorobkiem i nadzieją na jego powiększenie. Zapowiada się więc wieczór, w którym emocji przy Limanowskiego raczej nie zabraknie. Pierwszy gwizdek we wtorek o godzinie 18:00.

Fot. Marek Tęcza Fotografia

Udostępnij:

Facebook
Twitter
X
LinkedIn
Search

Najbardziej Popularne

Partnerzy relacji sportowych:
ZR logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.