O MÓJ RAKOWIE… – (zapowiedź)

Już dziś o godzinie 16:00 Stadion Narodowy po raz kolejny będzie areną finału Pucharu Polski. Raków Częstochowa zagra w tym finale po raz czwarty na przestrzeni sześciu lat, co czyni ich absolutnym dominatorem tych rozgrywek w ostatnich latach. Częstochowianie staną przed szansą zdobycia trzeciego pucharu. Na drodze staje tym razem Górnik Zabrze, który czeka na to trofeum od 1972 roku, gdy na stadionie ŁKS-u Łódź pokonał Legię Warszawa 5:2.

Finały rządzą się swoimi prawami, wszelkie analizy i statystyki można śmiało wyrzucić w kąt. Górnik aktualnie znajduje się w lepszej dyspozycji, ale w wielkich meczach to Raków ma więcej obycia oraz doświadczenia. W lidze dwukrotnie triumfowali zabrzanie, ale dziś nie będzie to miało większego znaczenia. Czekamy zatem na pierwszy gwizdek arbitra, a potem czeka nas 90 lub 120 minut piłkarskiej uczty (oby!). Na koniec niech wygra lepszy, tym lepszym niech będzie Raków!

Fot. Marek Tęcza Fotografia

Udostępnij:

Facebook
Twitter
X
LinkedIn
Search

Najbardziej Popularne

Partnerzy relacji sportowych:
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.