W niedzielę, 20 września, Częstochowa zrobi się nieco bardziej rowerowa. Wszystko za sprawą MTS: Częstochowskie Szutry, czyli wielkiego finału cyklu Mocnego Touru Szutrowego. Na trasę ruszą zarówno zawodnicy gravelowi, jak i uczestnicy rodzinnego rajdu. Kierowcy powinni natomiast przygotować się na kilka momentów, w których przejazd może potrwać odrobinę dłużej.
Pierwsze grupy wystartują o godz. 10.00 spod Fabryki Rowerów przy ul. Drogowców 12. Zawodnicy wyjadą z miasta, przemierzą szutrowe i leśne odcinki w okolicach Częstochowy, a później wrócą na metę. Powrót uczestników zaplanowano mniej więcej między godz. 11.20 a 14.10.
Rowerzyści dwukrotnie pojawią się na miejskich drogach. Przy wyjeździe trzeba będzie uważać przede wszystkim w rejonie ulic Drogowców, Srebrnej, Mirowskiej, Kusięckiej, Złotogórskiej, Strefowej, Legionów i Wojciecha Korfantego. Później, kiedy uczestnicy zaczną wracać na metę, więcej rowerów może pojawić się w Mirowie oraz w okolicach ulic Konwaliowej, Krańcowej, Hektarowej, Skalnej, Rozdolnej, Mstowskiej i Zawodziańskiej. Trasa prowadzić będzie również ciągami komunikacyjnymi nad Wartą w stronę ul. Drogowców.
Nie oznacza to jednak, że wskazane ulice zostaną zamknięte na kilka godzin. Utrudnienia będą krótkotrwałe i pojawią się przede wszystkim w momencie przejazdu zawodników przez poszczególne skrzyżowania czy drogi. Kiedy zrobi się luka między kolejnymi uczestnikami, samochody będą mogły przejechać.
Na miłośników dwóch kółek czeka około 60-kilometrowy wyścig gravelowy oraz rodzinny rajd na dystansie około 30 kilometrów. Większość tras poprowadzono leśnymi drogami i szutrami poza miastem, więc również na drogach w kierunku Jury można spodziewać się większej liczby rowerzystów.
Jeśli więc w niedzielę będziecie jechać przez Mirów, okolice Zawodzia czy Drogowców, warto mieć oczy szeroko otwarte. Zawodnicy nie zamierzają długo blokować ruchu, ale przez chwilę to właśnie oni będą mieli pierwszeństwo. Kierowcy powinni stosować się do poleceń osób kierujących ruchem i zachować szczególną ostrożność.
Fot. Organizatorzy
Fabrykarowerow.com


















